Co wolno pokazywać światu w Internecie? Wszystko. Pod warunkiem, że bohaterowie zdjęć wyrazili na to zgodę. Istnieją jednak dwie wyjątkowe sytuacje, gdy osoba uwieczniona na zdjęciu nie musi wyrażać zgody. Po pierwsze, gdy jest osobą publiczną, a my publikując zdjęcie informujemy o jej działalności. Prezydent idący w pochodzie pierwszomajowym na naszej witrynie? Proszę bardzo. Adam Małysz na mamuciej skoczni na naszym profilu w FC? Nie ma problemu. O drugim wyjątku posłuchajcie w audycji Tomasza Naganowskiego z Wyższej Szkoły Umiejętności Społecznych w Poznaniu.